Opcje przeglądania




Gardenia collection AW25
Agata Wojtczak i Antoni Bielawski świętują 5. urodziny swojej marki MAAR kolekcją Gardenia Collection. Składają się na nią projekty ze srebra, a także modele z nowej linii Bridal MAAR is getting MAARied wykonane z 14-karatowego złota i brylantów. MAAR, które zasłynęło z biżuterii z dużymi kolorowymi kamieniami naturalnymi, tym razem rezygnuje z koloru. Projektanci sięgnęli po białe i transparentne kamienie, a głównym motywem ustanowili kwiaty.
Kolekcja powstała głównie z myślą o przyszłych pannach młodych, ale chcieliśmy żeby nasze projekty mogły też nosić stałe klientki i klienci. Pasują więc one do ślubnych stylizacji, ale jednocześnie mogą być zakładane na co dzień - mówi Agata. Najważniejsze w kolekcji MAAR są - jak zawsze - pierścionki. Pięć modeli zostało zaprojektowanych specjalnie jako pierścionki zaręczynowe. Wszystkie wykonane są z 14-karatowego złota i ozdobione brylantami, jeden (Aqua ring) dodatkowo akwamarynem. Niektóre przyjmują formy kwiatów - róży czy stokrotki, inne nawiązują do kształtu bestsellerowych pierścionków MAAR - np. Pierścionek Melon ring ma formę zbliżoną do Lemon curd ring (pierścionka z kolekcji Cherry on top) - został jednak nieco zmniejszony, a w miejscu centralnie osadzonego cytrynu, znalazł się diament. Powstało też pięć pierścionków ze srebra - obrączka z ręcznym napisem amour, pierścionek o formie gardenii z kryształem górskim szlifowanym w kaboszon, sygnet stokrotka, pierścionek Clarity ring z topazem inspirowany pierścionkiem, który projektanci znaleźli kiedyś na targu staroci, a także nowa wersja - chyba najbardziej rozpoznawalnego pierścionka MAAR - czyli Miranda ring. Tym razem Miranda jest biała, bo agat aqua został zastąpiony agatem białym.
Do poprzednich projektów MAAR nawiązuje także kolczyk z okolczykowaną perłą barokową. Pierced pearl earring pojawił się w pierwszej kolekcji projektantów, a teraz zyskał nową wersję. Trzy srebrne kolczyki, które wcześniej umieszone były w nieregularnej perle wymienione zostały na jeden - wykonany ze złota i wysadzany 16 minibrylantami. Perła umieszona została na złotym kolczyku w kształcie kuleczki. W kolekcji znalazły się także: kolczyki peonie (których prototyp był misternie rzeźbiony w wosku jubilerskim przez Antoniego przez ponad tydzień), kolczyki płaskorzeźby w kształcie gardenii, urocze małe kolczyki-serduszka, ponadczasowe koła z 14-karatowego złota, wiszące kolczyki z kryształem górskim szlifowanym w łezki i małe kolczyki kwiatki z brylantami.
Kolekcję dopełniają zawieszki charmsy (w kształtach: nieco abstrakcyjnego kwiatu, kluczyka i kłódki z topazem), bransoletka z nieregularnych bąbelkowych ogniwek oraz naszyjniki - zarówno w wersji grubszych łańcuszków, jak i wisiorów z kamieniami. Najbardziej spektakularny jest chyba naszyjnik Forever necklace - składa się z najdłuższego w kolekcji łańcuszka (ponad 70 cm), który da się okręcić nawet dwukrotnie wokół szyi, kluczyka o nieoczywistym kształcie i kłódki.Dodatkowo naszyjnik można spersonalizować - wybierając inicjały, które można umieścić na srebrnej kłódeczce - dokładnie tak, jakby pisało się je na kłódce, którą wiesza się na tak zwanych mostach miłości.
KAMPANIA:
ART DIRECTION Agata Wojtczak
ZDJĘCIA Aleksandra Modrzejewska-Mitan
ASYSTENTKA FOTOGRAFKI Bianka Gajdzińska
MODELKA Angelika Maciołek / D’Vision
STYLIZACJA Chiara Janczarek
MAKIJAŻ I WŁOSY Ewelina Klećkowska
SCENOGRAFIA Agata Wojtczak, Antoni Bielawski